1 lip

Kilka słów o kosztach wymiany dachu

Koszt wymiany dachu zależy głównie od wybranej techniki, ale nie tylko. Równie ważny wpływ mają właściwości zewnętrzne budynku, między innymi: powierzchnia dachu, nachylenie lub lokalizacja. Zanim modernizacja zostanie rozpoczęta, koniecznością jest oszacowanie pokrycia kosztów wedle zaplanowanych zadań. Kiedy taka ekspertyza zostanie wykonana przez profesjonalistę, pozwoli to wybrać kierunek prac i wstępnego kosztorysu. Dzięki temu dokonamy wyboru, czy potrzebna będzie wymiana, impregnacja czy też weryfikacja stanu zadaszenia.

Kilka słów wstępu

Dużo osób popełnia błąd, postrzegając wymianę dachu tylko jako pokrycie dachowe. Warto patrzeć bardzo kompleksowo. Właśnie dlatego potrzebna jest między innymi weryfikacja pod kątem poszycia. Dachy z blachy czy gonty wymagają sztywnego, w przypadku blachodachówki, zmodernizowany może zostać wyłącznie oparty o łaty i kontrłaty. Warto też mieć na uwadze, że koszt wymiany dachu może być powiązany z ogromną różnicą cenową.

Ceramiczna jest nawet kilkukrotnie droższa od zwykłej blachodachówki. Jednak tańsze nie znaczy gorsze. Posiada wiele innych zalet, poza ceną, między innymi: trwałość do kilkudziesięciu lat, wodoodporność, nierdzewność i lekkość. Sprawia to, że od lat cieszą się ogromną popularnością.

Koszty demontażu i nałożenia pokrycia dachowego

Najmniej kosztowne jest usunięcie zwykłych dachówek ceramicznych i blachodachówki. Zazwyczaj mieści się to w granicach do 10 złotych za metr kwadratowy. W przypadku specyficznego rodzaju pokrycia, na przykład: papy lub płyt, można zapłacić dwa razy więcej. Warto zaznaczyć, że demontaż nie obejmuje pozbycia się materiałów i zakupu nowych. Ceny, jeżeli chodzi o materiał, są różne. Wahania potrafią być bardzo wysokie, a różnice są ze względu na poszczególne regiony kraju, co utrudnia ujednolicenie kwoty. Koszt blachodachówki zaczyna się od mniej więcej 30 zł, a gdy będzie nam zależało na przykład na karpiówce, musimy zapłacić trzy razy drożej.

Nie tylko tradycyjna naprawa

Coraz częściej zaczyna się szukać jednak alternatywy. Koszty, długi czas oczekiwania i różnego rodzaju formalności sprawiają, że zaczyna zastanawiać się nad łatwiejszymi rozwiązaniami. Właśnie jednym ze sposobów są płynne membrany, których na ogół używa się właśnie do tworzenia nowego zadaszenia, jednak równie dobrze sprawdzają się podczas modernizacji. Po zastygnięciu tworzy powłokę bez załamań i szczelin. Chroni również przed pęknięciami i wilgocią. Pozwoli to nie tylko zaoszczędzić pieniądze, ale i czas, ponieważ nakładanie trwa znacznie szybciej. Można też ją położyć na wcześniejsze podłoże, pozbywając się tym samym problemu utylizacji. Na koniec należy podkreślić, że nie posiada zastrzeżeń technicznych w znaczeniu specyfikacji konstrukcyjnej budynku. Użyć ją można na starych pokryciach lub na blachę.

Napisz Odpowiedź

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *